Pomimo tego, że dżungla otaczająca miasto okazała się w miarę przyjazna można w niej natknąć się na wiele niebezpieczeństw. Mieszkańcy miasta, którzy od najmłodszych lat wybierają się na wędrówki po niej znają ją jak własną kieszeń i nie potrzebują do poruszania się po niej przewodników. Wiedzą oni na co zwracać baczną uwagę przy poruszaniu się po tym niebezpiecznym środowisku.

Turyści z Tibii przybywający chcąc wyruszyć na poszukiwania niezwykłych skarbów czy po prostu chcą pozwiedzać dżunglę zmuszeni są do wynajęcia przewodnika. W tym celu powołano do życia Explorer Society – „Stowarzyszenie Odkrywców”. Jego główną siedzibą jest Port Hope. I tutaj włodarze miasta wykazali się ogromnym darem przewidywania przyszłości. Dzięki stowarzyszeniu turyści przybywający z całego świata Tibia mogą czuć się bezpiecznie, ponieważ wiedzą, że ich przewodnicy są sprawdzonymi osobami przez stowarzyszenie.

Stowarzyszenie Odkrywców spełnia także inną rolę. Można w nim kupić Perłę Orichalcum, która jest niezbędna, jeżeli chcemy przedostać się pomiędzy Northport i Port Hope. Ta działalność nieco wspomaga finansowo stowarzyszenie i turyści nie muszą płacić wygórowanych stawek za wypożyczenie przewodnika. Sprzedawcą tej perły jest nie jaki Angus.

O tym jak bardzo rozwinięte technologicznie jest to miasto świadczy również zamontowanie teleportu – najbardziej zaawansowanego środka transportu w całej Tibia. Dzięki niemu możemy w szybki i wygodny sposób przenieść się do Northport.