Transport w Port Hope

Jak na miasto o tak małej wielkości w stosunku do całej Tibia w porcie i mieście możemy znaleźć bardzo wiele środków transportu. Mieszkańcy i władcy miasta już przed wielkim najazdem turystów i poszukiwaczy przygód przygotowali się na to, że tak duża liczba odwiedzających wymaga stworzenia odpowiednich środków transportu oraz całego systemu. To przedsięwzięcie okazało się bardzo trafione. Podróżnicy i turyści bardzo lubią przybywać do Tiquandy, ponieważ wiedzą, że będą mogli swobodnie i sprawnie się poruszać.
tibia
W samym porcie można wejść na pokład zabytkowego statku i go zwiedzać. Jest on położony najbardziej na zachód ze wszystkich lokacji w mieście.
Możemy skorzystać z kursujących w mieście statków i odbyć podróż do takich miast jak:

  • Ankrahmun,
  • Darashia,
  • Edron,
  • Liberty Bay,
  • Thais,
  • Venore.

Natomiast, gdybyśmy chcieli dostać się do tego malowniczo położonego miasta w dżungli – możemy się tam dostać z następujących miast:

  • Ankrahmun,
  • Darashia,
  • Edron,
  • Thais,
  • Liberty Bay.

W tym najładniejszym mieście w Tibia PACC, znajdziemy wielu przewoźników:

  • Zachód – Imbul oraz Lorek;
  • Centrum – Old Adall.

Port Hope

W miarę rozwoju miasta Tiquanda rozwijał się także jego port. Gdy miał już odpowiednią wielkość władcy miasta postanowili nadać mu nazwę – Port Hope. Usytuowany on jest w delcie rzeki Mahaji. Rzeka ta rozpoławia go na dwie części: północną i południową. Pomiędzy tymi częściami transport jest lekko utrudniony z powodu braku stałej przeprawy w postaci mostu lub kładki. Mieszkańcy miasta nie zdecydowali się na jego budowę z dwóch powodów:

  • grunt na obu brzegach jest bardzo grząski i jego budowa byłaby znacznie utrudniona a także pochłonęła by ogromne koszta;
  • nisko zawieszony most mógłby utrudnić transport w górę rzeki coraz to większych statków jakie z roku na rok powstają w Tibii.

Niemniej jednak można tu podróżować z jednego brzegu do drugiego wynajmując przewoźników lub korzystając z publicznych łodzi dla mieszkańców.
tibia pacc
Nazwa portu ma znaczenie symboliczne. Mieszkańcy mieli nadzieję, że budowa i rozbudowa tego portu przyniesie nowe korzyści miastu i im samym. Niektórzy uważają, że pochodzi ona od nazwy Przylądka Dobrej Nadziei.
tibia pacc venore
Port spełnia nie tylko zadanie transportowe i ekonomiczne, ale także można w nim nieco pozwiedzać: od ogromnych statków po zabytkowe domy. Domy w mieście jak i porcie są nieco mniejsze niż standardowe w Tibia, lecz dość ciekawe: nie ma tu np. łóżek lecz hamaki. Na prawie każdym domu porozwieszane są sieci rybackie. Rybactwo jest bowiem jednym z głównych źródeł utrzymania mieszkańców miasta. W raz z rozwojem miasta i portu zaczęli do niego przybywać także turyści, którzy zaciekawili się dżunglą oraz portem.
tibiapacc
Także jedną z największych atrakcji w Tibia jest wielki dom na drzewie niedaleko miasta położony w dżungli.

Tiquanda – miasto Tibia pośrodku dżungli

Witam, na naszym portalu poświęconym grze Tibia. Dziś chciałbym poświęcić ten artykuł pewnemu niedawno odnalezionemu miastu pośrodku wielkiej dżungli – Tiquanda. Jedna z cech, która najbardziej mi się podoba w uniwersum Tibii jest mnogość miast i miejsce oraz to, że z dnia na dzień możemy stać się sławnymi odkrywcami, którzy eksplorując świat natrafiają na nieznane miejsca.

Ale wracając do sedna artykułu – na początku chciałbym przybliżyć trochę historię tego jednego z najbardziej tajemniczych miast w Tibia PACC.
Tibia pacc
Miasto Tiquanda zostało założone przez marynarzy, którzy przybyli tu z Venore, którzy z powodu awarii urządzeń nawigacyjnych nie mogli wyznaczyć poprawnego kursu na Thais. Ich statek osiadł na mieliźnie niedaleko brzegu. Na szczęście nikt nie odniósł większych obrażeń. Osadnicy ci postanowili założyć małą osadę, ponieważ nie dysponowali odpowiednimi mapami by podróżować w głąb dżungli. Ponadto nie była to odpowiednia pora na takie wędrówki. Zbliżała się bowiem pora deszczowa.
tibia
Miasto, które założyli zaczęło się rozwijać w niesamowitym tempie. Pomału zaczęło także stanowić bardzo ważny port na morzu. Co ciekawe coraz więcej osób zaczęło przybywać do Tiquanda. Okazało się, że dżungla otaczająca z trzech stron miasto (z jednej morze) nie stanowi aż tak dużego niebezpieczeństwa jak mogło by się wydawać i stała się ona bardzo dużym źródłem pożywienia oraz materiałów do budowy miasta i portu. W mieście powstały gildie myśliwych i poszukiwaczy, którzy regularnie wyruszali na polowania i eksploracje dżungli. Wielu z nich stało się prawdziwymi bohaterami.